Khadi, olejek stymulujący wzrost włosów - recenzja


khadi.jpg

Dla pięknych włosów mogę wiele…
Czasami jednak nie tak wiele potrzeba :)
Dziś o oleju Khadi, który ostatnio skutecznie ratuje mnie od negatywnych efektów przesilenia jesiennego na moich włosach.

*Co obiecuje producent?*
Olejek Khadi to olejek stymulujący porost włosów i powstrzymujący ich wypadanie.

*Właściwości:*
skutecznie wzmacnia i odżywia włosy
zapobiega ich wypadaniu
stymuluje ich szybszy wzrost
zapobiega przedwczesnemu siwieniu

Przyznaję się bez bicia, że kusił mnie on od bardzo dawna, jednak cena ciągle powstrzymywała mnie od zakupu, tym bardziej, że nie byłam pewna efektu.
W końcu zdecydowałam się spróbować i nie żałuję.

Khadi jest *stworzony na bazie trzech olei: sezamu, kokosa i rycyny*, ponadto zawiera *wyciąg z rozmarynu* o właściwościach przeciwłupieżowych, *olej z nasion marchwi* (odżywia włosy) oraz *Amla i Bala* o właściwościach wzmacniających.

Producent zaleca używanie go 2-3 razy w tygodniu, gdzie jednorazowo powinnyśmy wcierać we włosy i skalp ok. łyżki stołowej olejku.

Ja używam go raz w tygodniu, pozostawiając na włosach na całą noc.
Nakładam niecałą łyżkę stołową i mogę Was zapewnić, że to wystarczy w zupełności, inaczej czekają nas obciążone włosy.
Wmasowuję w pierwszej kolejności szczególnie w skalp i włosy u nasady.

*Zalety:*
- *naturalny skład* - żadnej parafiny czy sztucznych wspomagaczy ;)
- włosy są mięciutkie, odżywione, ładnie się błyszczą
- włosy się nie puszą i ładnie układają
- skutecznie powstrzymał wypadanie włosów
- pojawiło się masę nowych, małych włosków
- dobrze wpływa na stan skóry głowy, nie podrażnia
- włosy znacznie szybciej rosną ( co nie do końca mnie cieszy, bo muszę je częściej farbować ;))
- wydajny
- dobrze się wymywa
- konsystencja – płynna, nie wymaga podgrzewania, nie ścieka
- nie przyciemnia blond włosów
- myślę, że spokojnie starczy mi na rok czasu

*Wady:*
- zapach – ziołowy, intensywny, na szczęście wietrzeje z włosów
- dostępność – ja kupiłam na necie
- cena – 58 zł, jednak zauważyłam, że ze względu na to, że dla uzyskania efektu wystarczy go niewiele, co jest bardzo na plus

*Cena:* ok. 58 zł/ 200 ml

Skład:
Sesamum Indicum Oil(Sesamol),
Cocos Nucifera Oil(Kokosnubol),
Ricinus Communis Oil(Castrol),
Eclipta Alba (Bringaraj),
Bacopa Monnieri (Brahmi),
Rosmarinus Officinalis Oil(Rosmarin),
Citrullus Colycynthis (Koloquinthe),
Sida Cordifolia (Bala),
Butea Monosperma (Palasa),
Gunja Abrus Precatorius (Gunja),
Trigonella Foenum Graecum (Bockshornklee),
Daucus Carota Oil (Karottenol),
Cinnamomum Camphora (Kampfer),
Vinca Rosea (Immergrun),  
Lanalool, Limonene - otrzymane z naturalnych olejków eterycznych

*Podsumowanie:*
Obok olejku Heenara jeden z lepszych olejków, które do tej pory miałam okazje używać.
Włosy, mimo rozjaśniania, są naprawdę w dobrej kondycji, nie wypadają, są lśniące i zdrowe.
Ze względu na to, że mam włosy kręcone ważne jest dla mnie to, że mniej się puszą.
Mimo ziołowego zapachu, który może niektórych drażnić na początku użytkowania, *ja jestem na tak*.

*Moja ocena:* 10/10
------------------------------------------------------
*Jestem ciekawa, czy Wy również używałyście może tego olejku i jakie są Wasze opinie na jego temat?*

*A może macie jakieś inne sprawdzone sposoby na włosy?*

3 komentarze:

  1. słyszałam dużo o tym olejku, niektórzy bardzo narzekają na zapach:) ja obecnie używam oleju arganowego do olejowania włosów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi tez na początku zapach tego olejku przeszkadzał, ale daje świetne rezultaty i chyba już się trochę przyzwyczaiłam :)

      Usuń
  2. Anonimowy9/24/2012

    chętnie bym go wypróbowała

    OdpowiedzUsuń